piątek, 27 października 2017

second-hand look#1 pożegnanie z latem na Sycylii|spódnica +bluzka za 3zł

Jeszcze niecały miesiąc temu wygrzewałam się na pięknej i słonecznej Sycylii. W dzisiejszym wpisie chciałam nie tylko podzielić się z wami odrobinką lata zaklętą w zdjęciach z tego pięknego miejsca, ale również  zacząć nową serię wpisów, z outfitami z ciucholandu;)

Sycylia jak dla mnie jest niesamowita. Przepiękne lazurowe morze, słoneczna pogoda i niepowtarzalny włoski klimat. Pojechałam tam w odwiedziny do mojego chłopaka, więc tak naprawdę nie mogłam wymarzyć sobie lepszego przewodnika po wyspie, niż kogoś, kto spędził tam większość czasu;).

Zdjęcia z tej sesji w całości zostały właśnie wykonane przez mojego chłopaka, za co jestem mu ogromnie wdzięczna, ponieważ zwykle występuję po przeciwnej stronie obiektywu;) Niestety moje włosy tuż po zażyciu bardzo słonej kąpieli wyglądają nadzwyczaj źle.


Na blogu chciałabym zacząć nową serię wpisów, w której będę dzielić się z wami informacjami na temat "ethical fashion" i "zero waste".

Ponad dwa lata temu porzuciłam tak zwane fast fashion, czyli kupowanie w popularnych sieciówkach, które do produkcji ubrań w bardzo nie fajny sposób wykorzystują ludzi (w wieszości dzieci). Dodatkowo produkcja ubrań i nadmierny konsumpcjonizm ma bardzo destruktywny wpływ na środowisko. Kupując w second handach możemy odrobinę zmniejszyć nasz negatywny wpływ na naszą planetę. Jeszcze trzy lata temu nawet nie zbliżyłabym się do second handu, jednak zagłębienie się w temat fast fashion i zero wast całkowicie zmieniło moje spojrzenie na przemysł ubraniowy.

Nie wspomnę już o kolejnej wielkiej zalecie kupowania w ciucholandach. Możemy znaleźć w nich za grosze świetne i niepowtarzalne perełki, za które w sklepach musielibyśmy dać fortunę.


Przechodząc już do dzisiejszego zestawu...Uwaga uwaga! 
Bluzka kosztowała mnie całą złotówkę!
przepiękna błękitna spódnica, która skradła moje serce od pierwszego założenia: 2zł
Kapelusz:5zł
Buty: 20zł


Buty z całego zestawu były najdroższe, choć tak naprawdę dostałam je za darmo w ramiach wymiany(oddałam Pani ze sklepu inne nowe buty).

Buty firmy levis musiały być warte kilka dobrych stów, do tego muszę dodać że są to najwygodniejsze buty na lato jakie w życiu miałam. Przechodziłam w nich non-stop najcieplejsze miesiące. Niestety dość mocno zniszczyłam je na kamieniach...



Niedawno wreszcie założyłam FACEBOOKA (klik) strony, gdzie zamierzam publikować coś co dwa dni, dlatego zapraszam was do polubienia strony;)

~*~

Byliście kiedyś na Sycylii? Koniecznie dajcie znać w komentarzu czy lubicie zakupy w ciucholandach i jak podobają wam się zdjęcia :) Buziaki.

12 komentarzy:

  1. Piękne wspomnienia w postaci zdjęć :) pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz przepięknie :) I coś widać, że bardzo kochasz swojego lubego bo widać, że jesteś mega szczęśliwa. Bardzo podoba mi się stylizacja, taka kobieca i zwiewna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne zdjęcia :)
    A co do lumpeksów to ja je po prostu kocham. Bardzo rzadko kupuję ubrania w " normalnych " sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przekonałaś mnie by trochę inaczej spojrzeć na lumpeksy. cały strój za 3 zł??!!?? wow... i ta spódnica przepiękna

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się w tej bluzce, jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Great post! You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? Follow me and I'll follow you back!

    Have a great day!

    http://elenabienvenido.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  7. JAk się umie w ciucholkach grzebać to i się wygrzebie małe co nieco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:) w wielu nawet grzebac nie trzeba, a ubrania uporządkowanie sa nawet lepiej niz w sieciowkach:p

      Usuń

❀ Jestem wdzięczna za każdy twój komentarz, to dla mnie wielka motywacja do działania ❀
Wszystkie komentarze czyta, na pytania i prośby o poradę odpowiadam :)
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.

Komentarze typu "zapraszam do mnie" będą usuwane