czwartek, 9 czerwca 2016

Zrób sobie tonik z kwiatka na trądzik i przebarwienia, czyli DIY ze stokrotki


Witajcie! Jak w tytule dziś będzie o bardzo pospolitym chwaście/kwiatku/ziółku (zależy jak kto ją postrzega) czyli o stokrotce.

Znacie stokrotkę? Głupie pytanie, kto jej nie zna. Jednak czy wiecie jak wspaniałe właściwości ma ona dla zdrowia i urody?Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do czytania.

Muszę wam się przyznać że jeszcze sama do niedawna postrzegałam stokrotkę jedynie jako bardzo ładny kwiatuszek symbolizujący nadejście wiosny. Tu kolejna ciekawostka, stokrotki pojawiają się wczesną wiosną i rosną aż do późnej jesieni więc z dobrodziejstwo tych wspaniałych kwiatuszków możemy cieszyć się przez długi czas:)

Najlepiej zbierajcie stokrotki teraz, nie czekajcie aż do jesieni, gdyż później dużo stracą na swojej wartości. Pamiętajcie też by unikać zbierania ich w samym centrum miasta;)


CO KRYJE W SOBIE NIEPOZORNA STOKROTKA?

A no dużo dobrego. W świeżych kwiatach znajdziemy m.in. garbniki, olejek lotny, kwasy organiczne, śluzy,saponiny i antocyjany. Liście stokrotki to prawdziwe bogactwo wartościowych składników takich jak żelazo, masa witaminy C, potasu, wapnia, fosforu oraz magnezu.


DZIAŁANIE OD WEWNĄTRZ

Już dawno temu stokrotka wykorzystywana była w lecznictwie ludowym.
Jest wspaniała jeśli chodzi o oczyszczanie organizmu z toksyn, usprawnia procę wątroby. Ma silne właściwości przeciwzapalne. Stokrotki są pomocne w leczeniu chorób nerek, układu moczowego i jelit. Dodatkowo dzięki zawartości flawonoidów i garbników, napar ze stokrotki jest bardzo pomocny przy przeziębieniach i chorobach układu oddechowego.


STOKROTKA NA PROBLEMY SKÓRNE

Te pospolite kwiatuszki działają wspaniale jeśli chodzi o leczenie problemów skórnych. Flawonoidy, garbniki i bogactwo witaminy C przyczyniają się do zmniejszenia przebarwień, trądziku. Dzięki temu, że stokrotki posiadają silne właściwości przeciwzapalne, przyspieszają regenerację skóry i gojenie się ran, bardzo dobrze uspokajają wypryski.

Regularne używanie toniku ze stokrotek może pomóc pozbyć się piegów i plam starczych. Dodatkowo chronią przed pojawieniem się nowych:)


TONIK

*Garść ziela stokrotki (najlepiej z liśćmi)
*Szklanka wody (najlepiej destylowanej lub chociaż filtrowanej)

Stokrotki zalewamy wrzątkiem i parzymy pod przykryciem przez 15 min, lub gotujemy przez jakąś minutkę. Zostawiamy do ostygnięcia i odcedzamy. Przechowujemy w lodówce. Na destylowanej wodzie nasz stokrotkowy tonik może stać nawet do 5 dni.

Jeszcze jako kolejną zaletę tego toniku mogę dodać, że zostawia skórę naprawdę gładką i łagodzi ugryzienia komarów.


~*~

Jak widzicie warto korzystać z dobrodziejstwa natury. Mam nadzieję że pomogłam wam dostrzec naszą pospolitą stokrotkę w nieco innym świetle. Jeśli tak to lećcie na łąkę by wypróbować swój własny tonik, gdyż ja jestem w tych drobnych kwiatuszkach po prostu zakochana!

Dajcie znać czy znacie właściwości stokrotki i czy lubicie naturalne rozwiązania. Buziaki:*


19 komentarzy:

  1. Ten kwiat jest dobre dla uzdrowienia suchość w ustach , obrzęk oczu i poprawy wigoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, muszę chyba pójść na zbiory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś ze stokrotek robiłam wianki. :) Ale przepis na tonik wykorzystam.
    PS Bardzo przydatny post ^^
    Pozdrawiam Włosowy Ktosiek

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wole gotowe toniki i hydrolaty.

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł, takie naturalne sposoby są najlepsze :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia :) A ja powiem tak od stokrotek bardziej wolę Margaretki ale o dziwo dawno ich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo proszę, wżyciu bym nie pomyślała, ze taka niewinna stokrotka tyle dobroci może zrobić dla naszej cery :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w ogródku jeszcze trochę ich rośnie - muszę spróbować :) Lubię takie domowe sposoby.
    Z chęcią dołączam do obserwatorów, bo pięknie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czaaaad! Jakby każdy wiedział o stokrotce to, co Ty nam przekazałaś, to ludzie cieszyliby się na widok stokrotki jak na czterolistną koniczynkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. zaciekawiłaś mnie tym postem, chyba wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. kwiaty nigdy nie przestaną zadziwiać :) trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mam takie maleńkie pytanie... piszesz o łagodzeniu skóry - myślisz, że taki tonik mógłby mi pomóc w walce z egzemą na dłoniach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę że jeśli będziesz go regularnie używać, to jak najbardziej:) Spróbuj zrobić mocny wywar, i np, nasączoną gazą okładać dłonie. sama nieraz się przekonałam, że takie domowe toniki potrafią zdziałać cuda :)

      Usuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'