poniedziałek, 6 czerwca 2016

Ałun deo kryształ- naturalny dezodorant i skuteczny produkt na trądzik


Witajcie! Dziś chciałabym podzielić się z mami moją opinią o naturalnym dezodorancie w formie kryształu-ałunie .Na początku byłam mocno sceptycznie nastawiona do tego produktu. Wydawało mi się ,że kamień, którym należy potrzeć pachy niema prawa działać. Pierwsza ałun, kupiła moja mama, która bardzo go sobie zachwalała, wiec postanowiłam spróbować i ja.



Skóra jest największym organem ludzkiego ciała, wbrew pozorom, jest ona bardzo przepuszczalna i z łatwością wchłania wszystko co na nią nakładamy.
Że człowiek się poci, jest to rzecz całkowicie naturalna, w ten sposób usuwa on również wiele toksyn. Używanie bardzo chemicznych i szkodliwych substancji w miejscu gdzie znajdują się węzły chłonne jest bardzo złym pomysłem. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak wielki wpływ na zdrowie może mieć używanie dezodorantów (między innymi, coraz bardziej rosnąca liczba zachorowań na raka piersi). Dlatego jeśli chodzi o dezodoranty, zawszę szukam naturalnych rozwiązań ;)


 O AŁUNIE:

Występują dwa rodzaje ałunu-amonowy i potasowy. Osobiście posiadam w domu obie wersje, i aż do niedawna nie wiedziałam że się w ogóle różnią. W działaniu zauważyłam żadnej różnicy pomiędzy nimi, dlatego moja recenzja dotyczy ogólnie ałunu w formie kryształu ;)

Jednak na wstępię muszę wyjaśnić kwestię naturalności ałunu deo w formię kryształu.
Producenci często zachwalają swoje produkty jako w 100% naturalne, choć tak naprawdę często mija się to z prawdą.

Jeśli chodzi o ałun amonowy, to bardzo rzadko występuje on w przyrodzie, dlatego w w większości przypadków pozyskiwany jest on syntetycznie. Niestety ałun, który używałam najczęściej (ten na zdjęciach) jest właśnie wersją amonową. Dlatego, naprawdę naturalnym ałunem jest tylko wersja potasowa.




JAK DZIAŁA AŁUN:

Ałun jest naturalnym kryształem o działaniu bakteriobójczym. W przeciwieństwie od większości popularnych dezodorantów napakowanych szkodliwymi substancjami, ałun nie zatyka gruczołów, uniemożliwiając pocenie, lecz zabija bakterie powodujące przykry zapach oraz zmniejsza pory, dzięki czemu likwiduje nadmierną potliwość.

Działanie:
  • Antybakteryjnie i antyseptycznie - tworzy środowisko niesprzyjające rozwojowi bakterii odpowiedzialnych za przykry zapach.
  • Ściągająco -  tworzy niewyczuwalny filtr na skórze i nie jest absorbowany przez skórę.
  • Nie blokuje porów.
  • Nie powoduje ciemnych przebarwień na skórze.
  • Nie pozostawia śladów na ubraniu (ani jasnych ani ciemnych).
  • Nie uczula i nie podrażnia, dlatego polecany jest alergikom zamiast tradycyjnych dezodorantów.
  • Jest bezzapachowy.
  • Ocgrona przed nieprzyjemnym zapachem związanym z poceniem się.
  • Można go również użyć w przypadku drobnych skaleczeń i zacięć przy goleniu. Tamuje krwawienie i przyśpiesza gojenie.
  • Łagodzi podrażnienia skóry, dlatego polecany jest po depilacji lub goleniu, przy wrastajacych paznokciach, przy ukąszeniach owadów i przy opryszczce wargowej.
  • Działa kojąco na poparzenia słoneczne.
  • Wspomaga gojenie i zabliźnianie wyprysków.


CENA, DOSTĘPNOŚĆ...

Ałun jest szeroko dostępny zarówno w aptekach, sklepach zielarskich, drogeriach internetowych, na allegro. Za 60 gram (standardowa ilość) zapłacimy kilkanaście złotych. Mój kosztował ok 15zł i kupiłam go stacjonarnie w aptece.

Jest stosunkowo tani i bardzo wydajny. Na opakowaniu napisane jest że kryształ starcza na jeden rok, jednak ja używam go już właśnie prawie rok, a zużycie jest naprawdę niewielkie.

Sposób użycia jest bardzo prosty, należy zmoczyć kryształ lub skórę pod pachami, i używać jak zwykły dezodorant w sztyfcie;)


MOJA OPINIA:


Zanim przejdę do może nieco zaskakującego dla niektórych  zastosowania ałunu, które możecie przeczytać w tytule wpisu (mianowicie trądzik) zacznę od podstawowej funkcji, jaką powinien spełniać dezodorant- ochrona przed poceniem.


Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z działania tego produktu, szczególnie że nie spodziewałam się że będzie działał jakkolwiek.

Po pierwsze- Zapach potu znika całkowicie, po drugie zmniejsza potliwość. Oczywiście człowiek poci się nadal, tyle że nazwała bym to.. wodą;) Jednak zapach jest całkowicie nie wyczuwalny praktycznie przez cały dzień, nawet po intensywnym wysiłku fizycznym.

Mimo wszystko, nie jest to produkt idealny, jego 'naturalność' mocno stoi pod znakiem zapytania, dodatkowo to  Na dniach mam zamiar zrobić mój własny całkowicie naturalny dezodorant, który z tego co można znaleźć w sieci sprawdza się świetnie.


NA TRĄDZIK:

Z uwagi na to że ałun ma działanie przeciwbakteryjne, jest pomocny w walce z trądzikiem. Na twarz nigdy nie próbowałam, jednak kilka razy użyłam go w czasie kiedy miałam problem z krostkami na ramionach. Efekty były zaskakujące ponieważ, kiedy użyłam go przed pójściem spać, rano wysypka na ramionach znikła prawie całkowicie.


CZY POLECAM TEN PRODUKT?

Mimo wszystko tak. Jeżeli wybierzecie się po niego do apteki, koniecznie pytajcie o wersję potasową, a na sklepowych półkach szukajcie takiego, którego składem będzie potassium alum.


(pierwszy, firmy reutter-amonowy, drugi, którego firmy nie jestem już w stanie odczytać-sodowy)


Znacie ałun? Jak sprawdził się u was? Buziaki:*

10 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy produkt.
    Świetnie zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. My previous deodorant always irritates my skin. After reading your post, i went to a nearby pharmacy to buy the product you recommended since my deodorant had depleted. Unfortunately, the store only sold ammonium alum salt, which was multiplely costlier than other commercial deodorant that contained chemicals. After using it two times, the results were satisfactory and there was very little or no body odour. So i then done research on my old deodorant and the new crystal stick i bought. I then recognized that it was the probably the fault of the chemicals Steareth-2, Steareth-20, Alpha-Isomethyl Ionone or Silica Dimethyl Silylate. But the thing that confuses me is that the alum salt still has aluminium in it, how does it differ from the commercial products which contain Aluminum Chlorohydrate?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alum has molecular structure, so it does not penetrate into the body;)

      Usuń
  3. Zdjęcia pierwsza klasa ! Swego czasu używałam ałuny. Niestety u mnie nie spisywał się do końca dobrze. W okresach letnich jest stanowczo za słaby

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, wspaniałe zdjęcia:-). Miałam ałun, ale u mnie spisywał się średnio. Nie wiedziałam że na trądzik też pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tego tradycyjnego kryształu nigdy. Zawsze kupowałam takie w płynie, lub kulce firmy Crystal Essence. Do pewnego czasu sprawdzały sie u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zamiar poznać ałun, więc Twój wpis mnie jeszcze do tego zachęcił :)

    OdpowiedzUsuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'