sobota, 28 lutego 2015

Nowości stycznia i lutego [naturalne produkty]


Witajcie! Styczeń i początek lutego był to czas kiedy pozwoliłam sobie na zakupy, ponieważ potrzebowałam kilku rzeczy. chciałam już powiedzieć że to koniec i przez długi czas już nie będę nic kupować, jednak wygląda na to że jednak będę musiała. Mam zamiar kupić własny zestaw do wykonania podkładu i korektora mineralnego na kolorówce i jeszcze max. 3 półprodukty tym razem pielęgnacyjnych. Jednak wyznaczyłam sobie limit i już nic nie kupuję i zaczynam odkładać kasę na jakieś super wakacje. Mam nadzieję że mi się uda. Jestem raczej minimalistką i nie zbieram kosmetyków. jak już pisałam udało mi sie kupić (prawie wszystko) co na razie potrzebuję.

wtorek, 24 lutego 2015

Prosty przepis na masełko do ust. + dlaczego w ogóle warto robić własne kosmetyki

Witajcie! Dziś o masełku, które jest proste do zrobienia i wymaga poświęcenia 5 minut a taki naturalny balsamik regenerująco-odżywczy do ust powinien mieć każdy ;) Składniki  nie są wyszukane i ogólnie można łatwo je dostać.Jest to taki przykładowy przepis na podstawowy balsamik, który można potem dowolnie modyfikować;)

niedziela, 22 lutego 2015

Aktualizacja Włosowa+ Aktualna Pielęgnacji Luty'15




Od ostatniej aktualizacji minęły już dwa miesiące, moje włosy trochę podrosły od czasu ogromnego cięcia z tamtego czasu, dlatego postanowiłam zrobić włosową aktualizację żeby pokazać wam stan moich włosów oraz kosmetyki jakich aktualnie używam.

wtorek, 10 lutego 2015

DIY mydło na trądzik na bazie aleppo.




Witajcie kochani!
Dziś o tym jak zrobić proste naturalne mydełko na trądzik. Może nie wygląda ani nie pachnie pięknie (mi osobiście zapach nie przeszkadza), za  działa. Mydło postanowiłam zrobić w ramach małej

wtorek, 3 lutego 2015

Maska Kallos Keratin. Co o niej sądzę?


Witajcie Kochani!

No dobra, słowem wstępu chciałabym wam napisać o moim stosunku do kallosów. Moją przygodę z tymi maskami zaczęłam w te wakacje. Moim pierwszym zakupem była właśnie ta kreatynowa wersja, zamówiona przez internet (bo nie miałam dostępu do nich stacjonarnie) w tym samym czasie , kiedy maska nie przyszła po ponad dwóch tygodniach a ja pierwszy raz odwiedziłam Hebe, w ramach pocieszenia kupiłam też wersję jaśminową (którą po dwóch użyciach oddałam babci)  Jak wiecie ja skłaniam się w stronę naturalnych produktów. Jedynie gdzie robiłam wyjątki, to właśnie produkty do włosów typu maski/odżywki, które i tak nie wnikały w moja skórę.

niedziela, 1 lutego 2015

Styczeń w zdjęciach '15


Nie wiem jak wam, ale mnie styczeń minął bardzo bardzo szybko. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić że mamy już 2015r. Właśnie moje ferie dobiegają końca, a ja przez te całe dwa tygodnie właściwie nie zrobiłam nic pożytecznego. Mam nadzieję że lubicie zdjęciowe posty.
Na pierwszym zdjęciu moje Fifi z miną 'tylko mnie kochaj';)