środa, 18 marca 2015

Imbir w pielęgnacji skóry głowy (na szybszy porost i mniejsze wypadanie włosów)



 Witajcie!:)
Ostatnio imbir to mój ulubiony składnik domowych wcierek do skóry głowy. Jeśli już raz na dwa tygodnie zmotywuje się do tego aby jakąś zrobić to zawsze zawiera ten cudowny korzonek.

Imbir uwielbiam pić, ma cudowne właściwości. mimo ze znam go od dawna, to stosunkowo krótko wykorzystuje go w celach pielęgnacyjnych.
na dworze zrobiła się piękna wiosna, tak bardzo się cieszę! jednak imbir zawsze  kojarzył mi się tylko z zimą i z właściwościami rozgrzewającymi. czas to zmienić! :)



Imbir to roślina, która jest powszechnie wykorzystywana, dzięki swym właściwością leczniczym. 
Wspomaga odchudzanie,ułatwia trawienie.pomaga łagodzić mdłości, Jest idealny kiedy zaczyna nas 'rozbierać' przeziębienie lub grypa oraz w trakcie choroby. Również wspomaga ukrwienie mózgu, przez co zwiększa koncentracje (czyli akurat coś dla mnie :) Chroni przed zlepianiem się płytek krwi.
Zawsze pije go w zimę, idealnie rozgrzewa i przede wszystkim jest bardzo smaczny:)

Używa się go również w kosmetykach wyszczuplających,ponieważ pobudza krążenie, walczy z cellulitem. Właśnie dzięki swoim właściwością rozgrzewająco-pobudzającym ma działanie przyspieszające porost włosów. Również dzięki lepszemu krążeniu skóry głowy, włosy mogą znacznie mniej wypadać. 

Imbir jest bardzo łatwo dostępny, można kupić go zarówno w warzywniaku, na bazarku jak i w supermarkecie. Dla niektórych wygodnym rozwiązaniem będzie imbir w proszku, jednak taki świeży jest najlepszy



Przygotowanie naparu jest banalnie proste. Imbir to roślinka z wielką mocą, więc na prawdę nie potrzeba go wiele aby stworzyć własną wcierkę. Sama przekonałam się o tym nie raz jaki jest mocny, kiedy przygotowałam sobie wodę imbirową do picia. Kiedy dłużej postoi taki napar jest bardzo ostry. Na niedużą ilość wody wystarczą ok. trzy plastry. Wystarczy że zaleje je się wrzątkiem i poczeka chwile aby woda naciągnęła.

Taka imbirowa woda to wersja podstawowa do codziennego użytku, która może nawet przedłużyć świerzość włosów i na dodatek pachnie bardzo przyjemnie :) Dlatego nie trzeba się obawiać że zastosowanie jej zaraz po myciu zakończy się szybkim przyklapem.

Ja natomiast lubię połączyć moc imbiru wraz z kofeiną. Dlatego najczęściej moja wersja wcierki to kawa i imbir. O wcierce z kawy pisałam TU.  Lubię dodać jeszcze cynamon do całej tej mieszanki :)
To moja ulubiona wcierka ever na porost włosów ;)

Oczywiście można dowolnie eksperymentować z imbirem i twożyć własne kompozycje, ja oczywiście uwielbiam to robić na wszelkie możliwe sposoby, inaczej nie byłabym sobą :P



Lubicie imbir? Używacie?

30 komentarzy:

  1. kiedyś próbowałam pić wywar z imbiru... dla mnie był straszny, poległam i już więcej po niego nie sięgnęłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś z wodą czy herbatą? :) Osobiście z wodą też uważam za paskudny, ale 2 cieniutkie plasterki wrzucone do ulubionej herbaty [w moim przypadku zielonej] są naprawdę pyszne. :)

      Usuń
  2. Również piję imbir :) Codziennie dodaję go do zielonej herbaty. Jeśli chodzi o wcieranie w skórę głowy, to po prostu przepuszczam go przez sokowirówkę i owy specyfik wcieram w skalp przy pomocy pędzla ze szczeciny, a następnie zostawiam na całą noc. Efekty są takie, że bardzo zagęścił mi się przedziałek i zakola. Mniejszego wypadania włosów nie zauważyłam. Stosuję co 3 lub co 6 dzień, w zależności od tego czy mam świeży imbir :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś dosypywałam imbir do domowych maseczek na skórę głowy i włosy, czuć było czasem, że działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie piję herbatkę z imbirem i zawsze dodaję olejek imbirowy do maseczki z żółtek jajek. =)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja muszę się w końcu przekonać do imbiru :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rowniez uwielbiam imbir pic ! Robilam kiedys maske imbirowa ale ze sproszkowanego imbiru i kladlam tylko na dlugosc ale musze wyprobowac imbir we wcierce :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie miałam go w domu, ale nie przepadam za aromatem niestety :<

    OdpowiedzUsuń
  8. Z imbirem jeszcze nie próbowałam, na pewno zobaczę jak na mnie zadziała:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam imbir :) i Wlasnie jem sniadanie i pije herbatke że świeżym imbirem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę kiedyś przy okazji, jak zobaczę imbir, wypróbować go do moich wypadających włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo o nim słyszałam, ale jakoś nigdy nie próbowałam :)
    Ciekawe jak się sprawdzi u mnie, chętnie wypróbuje na wypadające włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja rzadko sięgam po imbir, a o pielęgnacji już nie mówię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używałam domowej wcierki imbirowej na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. rzadko sięgam po imbir, ale tę wcierkę muszę koniecznie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wcierka mnie zaciekawiła, chyba warto zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaintrygowałaś mnie Kochana , na pewno wypróbuję;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam herbatę z imbirem, ale nie używałam go nigdy w pielęgnacji. Będę musiała wypróbować tą wcierkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepis na wcierkę wspaniały, koniecznie wypróbuję :) A herbatkę z imbirem od czasu do czasu popijam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł z ta ibmirową wcierką, gdzies to już słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Imbir straszliwie mnie kusi, jednak moja lepetyna nie ulatwia sprawy ;) Bardzo chetnie wyprobowalabym taka wcierke kofeinowo inbirowa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widze że blog ciekawy ale chyba na nim nie zarabiasz. A możesz zarobić całkiem nieźle promując produkty związane ze zdrowiem , szkoda żeby ruch na twojej stronie się marnował, jak możesz dorobić sobie niezłą pensję, wpisz sobie w google - spieniężanie stron o zdrowiu i urodzie

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zimą dodawałam do herbaty, ale nie pomyślałam o dodaniu do rzeczy kosmetycznych. ;d ostatnio robiłam płukankę z kawy, następnym razem dodam do niej trochę imbiru. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O proszę, nowa wcierka do wypróbowania :-) Kawę sobie daruję, bo mam jasne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ile czasu i jak nalezy to stosowac, aby zauwazyc jakies efekty ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam że taki optymalny czas to dwa tygodzie ;)

      Usuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'