środa, 13 sierpnia 2014

foto mix z Paryża




       


Cześć dziewczyny ;)

Dziś mam dla was zdjęciowy post, który chciałam już dodać bardzo dawno temu a mianowicie od razu        
kiedy wróciłam z Paryża (czyli 2 tyg temu) niestety JA jako ogromna bałaganiara musiałam oczywiście
podziać gdzieś kartę, bez której nie mogłam zgrać zdjęć.









  "malutka" wieża Eiffla czyli widok z Łuku Triumfalnego. Uważam że widok z Łuku jest taki sam, a nawet lepszy niż z wieży Eiffla (przynajmniej do 2 poziomu bo na 3 nie byłam) natomiast wejście na łuk do 25 roku życia jest darmowe a powyżej kosztuje jakieś grosze a wjazd na wieżę kosztuje 9euro a na 3 poziom 14 euro  . Tak więc jak widzicie koszt duży a widok.. hm z łuku fajniejszy ;)








Moje ulubione zdjęcie (również widok z Łuku) na francuski "Manhattan". Czyli cudne wieżowce, takie
jak na Manhattanie. Francuzi nie chcieli być gorsi od amerykanów, więc postawili sobie takie same. Ta
dzielnica jest właśnie tak przez nich nazywana i jest ona najdroższa i najnowocześniejsza w całym Paryżu.










Mosty całe w kłódkach to stały element wystroju Sekwany. Kłódki pojawiają się na każdym możliwym  moście a zapewniam was... na Sekwanie są co krok ;p








Monaliza i jej fani" czyli najsłynniejszy obraz Vinciego okupywany przez masę ludzi. To naprawdę cud że
udało mi się do niej dotrzeć. Zdjęcie na prawdę nie oddaje tego co tam się działo.. Kiedy byłam w Luwrze
był to dzień, w którym było naprawdę "mało" osób więc jakoś udało mi się przedostać do "pokoju Monalizy". Obraz jest naprawdę pilnie strzeżony. Znajduje się na specjalnej ściance, która warta jest
dobrych kilka milionów. Ciekawostką jest to że nawet jeśli w całym Paryżu wysiądzie prąd to i tak obraz
ten będzie miał osobne zasilanie. Niestety nie da się podejść blisko by się przyjrzeć Monalizie, gdyż od
tłumów oddziela ją na kilka metrów bramka i... sporo ochroniarzy.
Przesada?











Klimatyczne uliczki nad samą Sekwaną, zachwycające budowle i śliczne parki z palmami. To sprawiło że naprawdę pokochałam to miejsce.. Wcześniej nie marzyłam żeby jechać do Paryża. Była to dla mnie 
"od tak zwykła wycieczka za granicę". Jednak klimat stolicy Francji sprawił że miejsce strasznie mi się spodobało.








Cudowny Disneyland (ulica główna). Miałam o nim całkowicie inne wyobrażenie. Oprócz rozrywki jakie
zapewniają  rozmaite kolejki itp. to naprawdę świetne miejsce do... zwiedzania. Wszystko jest zrobione tak precyzyjnie,
sceneria jest cudowna. Cały dzień to naprawdę za mało żeby wszystko zobaczyć. Pobyt tam jest naprawdę
wart tych 41 euro. Kiedyś chciałabym pojechać tam jeszcze raz!:)






Widok na pałac ze strony parku "adventureland".





Super klimatyczne domki na ulicy głównej i latający autobus;p




Hakuna Matata Restaurant ;)







I znów rozpływam się nad uroczą scenerią ;) :)




A wy jak spędzacie/spędziłyście wakacje?
Buziaki;*

19 komentarzy:

  1. Paryż to wciąż jedno z tych miejsc, których nie odwiedziłam, a bardzo bym chciała. Właśnie niedługo chciałam zdać zdjęciową relację z pobytu na Krecie, ale jeszcze się nie zabrałam za wybieranie odpowiednich zdjęć. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w Paryżu 4 lata temu i bardzo chciałabym tam wrócić ;) Fajnie zdjęcia, uwielbiam to miasto <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się wyjazd do Paryża, nigdy nie byłam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę, świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne zdjecia, zastanawiam sie nad wyjazdem do Paryza, moze na jesien :) Nie mialas problemow z jedzeniem ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesienią może być jeszcze piękniej <3(jak ja byłam to były takie upały że trochę odbierały siły i chęci na wszystko) a co do jedzenia to żadnych problemów :)

      Usuń
  6. uwielbiam Francję, byłam już 3 razy, w tym 2 razy jak byłam mała, więc się nie liczy bo nic nie wyniosłam z takich wakacji :D marzy mi się kiedyś mieszkać w okolicach Paryża.

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie bylam w Parazu..zazdroszcze ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A słyszałaś o tym że władze Paryża nie zgadzają się już na kłódki na mostach, bo podobno grozi to przeciążeniem konstrukcji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście nie wieszałam żadnych kłódek, bo uważam że to bez sensu, ale o tym nie słyszałam:P

      Usuń
  9. Czuję się dyskryminowany - czy tylko dziewczyny czytają Twojego Bloga? :) Nigdy nie byłem w Paryżu, ale chciał bym Tam zabrać zonę choć na jeden dzień . Kiedyś spelni się moje marzenie

    OdpowiedzUsuń
  10. z tą Monalisa jest traktowana jakby była częśią rodziny królewskiej :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę wyjazdu!

    Też kiedyś pojadę do Paryża. Marzę o tym od dawna!

    OdpowiedzUsuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'