piątek, 7 marca 2014

moja wish lista +Zakupowy luty

Hej dziewczyny!

Dziś lżejszy post, bardziej zdjęciowy. Luty był dla mnie zakupowym miesiącem, w którym chciałam kupić
wszystkie kosmetyki jakie są mi na razie potrzebne. Osobiście lubię takie zdjęciowe posty.
Skoro w lutym kupowałam marzec musi być jego całkowitym przeciwieństwem i chociaż miałam nie
kupować choćby pół jednego kosmetyku już planuje na najbliższy czas zakup odżywki b/s joanna mięta z herbatą (do mycia). Wiem że to całkowicie łamie moje postanowienie. To nic że kosztuje grosze ale łamie moją zasadę i jak ja mam być posłuszna samej sobie? :P Po za tym ta śliczna szczotka z włosia kusi mnie
żebym kupiła ją już teraz ;(


Zacznę jednak od wish listy. Ponieważ uwielbiam tworzyć takie grafikowe kolaże a po za tym chciałabym poznać wasze opinie na temat tych produktów i może jakieś rady.. np. gdzie kupić ;)
Moje zakupy zacznę dopiero realizować w kwietniu powód; pisałam u góry :D


* co do maski to nie chodzi mi akurat dokładnie o tą ale o jakąś z tej serii


Dalej już zapraszam do oglądania moich lutowych zdobyczy ;)





NLR- miałam jej nie kupować, ale ocaywiście każdy ją tak wychwalał że stwierdziłam
że jak odejdę troszkę od natury to nic się nie stanie ;p

i naturalne mydło ( miałam tylko takie zdjęcie)  palmowe, marsylskie
mimo że na początku miesiąca zakupiłam aleppo, nie odmówiłam kiedy babcia zapytała
mnie czy chcę to mydełko na targach kosmetycznych ;D







Bardzo wszystkim znany i już od kilku dni używany prze ze mnie jantar ;)
Nawet nie wiecie ile ja się zlatałam za nim. Całe moje miasto i pół warszawy by wreszcie na bazarku w małym zielarskim go dostać.



Po tylu pozytywnych opiniach wreszcie się pokusiłam o tą oliwkę :P



udało mi się dorwać pastę bez fluoru z firmy ziaja ! :D


mój ulubieniec o któtym pisałam TU



olej ze słodkich migdałów



1) mydło aleppo 12% oleju lałrowego
2) sszampon w pudrze heenara
3) drożdżowa maska na porost babuszki Agafi



I na koniec takie których zdjęcia nie zrobiłam:
* mnóstwo biovaxów z biedry
* maść propolisowa
* aloesowy delikatny żel do mycia twarzy bielenda


to tyle a tym czasem mam dla was propozycje;
Wiem że krótko prowadzę mojego bloga, ale może rozdanie uznacie za fajne.
Mam sporo kosmetyków pielęgnacyjnych, których nie używam. Są całkowicie nowe
tyle że uznałam że są mi nie potrzebne. Chciałabym zorganizować rozdanie z tych kosmetyków
no i jeszcze jakiś dokupionych. Po co mają u mnie leżeć jak na pewno innym się przydadzą.
Co wy na to?






26 komentarzy:

  1. lubię Jantar i nie mam najmniejszego problemu z dostaniem go w Warszawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko ja mam takie "szczęście" że jak nie potrzebuję to jest mnóstwo rzeczy a potem jak nagle zacznę ich potrzebować to nagle te same rzeczy co były wszędzie, czarodziejsko znikają :D

      Usuń
  2. Też mam w planach wypróbować Jantar, ale póki co wcieram wodę brzozową ;p
    Bardzo fajny pomysł z tym rozdaniem : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam Jantar od wczoraj przelałam sobie go w buteleczkę po Loxonie co bardzo ułatwia mi aplikacje. Niestety oryginalna butelka jest dosyć nieporęczna.
    Rozdanie to bardzo dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietne zakupy :) Pomysl z rozdaniem mysle, ze trafny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Heh,a ja właśnie ciągle w rozpuszczonych śpię ;/ i nie są w najlepszej formie...
    Jantar używałam i jestem bardzo zadowolona z tej wcierki :) Ogólnie używałam Jantar i ampułki Radical ( całą kurację ) i w sumie to nie wiem,które z nich lepiej się spisało bo używałam w jednym ciągu bez przerw jedno i drugie w celu lepszej kondycji włosów - jednak byłam w szoku i zaskoczeniu jak szybko zaczęły mi rosnąć włosy...i oczywiście kondycja rewelacja :) Chyba muszę powrócić to do tych dwóch wspaniałych wcierek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to najlepszy czas na zmiane nawyków ;) Ja jak tylko się dowiedziałam że spanie w rozpuszczonych niszczy włosy, od razu się przestawiłam :)

      Usuń
  6. Uwielbiam twój blog i rozdanie kosmetyków jest bardzo dobrym pomysłem, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarną maskę zdobędziesz w internetowym sklepie z kosmetykami rosyjskimi. Też mam na nią ochotę :) Gąbeczkę naturalną posiadam - dostałam kiedyś w prezencie od mojego Ł. Kwas hialuronowy zdobędziesz na mazidla.pl zapewne. Sok z aloesu (obecnie stosuję) kupić można w SuperPharm lub sklepach zielarskich.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam maskę drożdżową i włosy były po niej cudowne :) i jeszcze ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że i na mnie podziała :)

      Usuń
  10. Jezu, nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy z nagłówka, są tak bardzo idealne :D
    Tak mnie zastanawia, ten olej ze słodkich migdałów jest rafinowany czy nie? Bo zastanawiałam się nad zakupem jakiegoś olejku z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisze tłoczony na zimno i nic więcej ;)

      Usuń
  11. Nivea Long Repair jest faktycznie całkiem niezła. Też długo się zbierałam do jej zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również mam ochotę na maski z PO :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szczotkę z dzika posiadam i bardzo polecam :) natomiast naturalna gąbka.. zbyt szybko się rozwala :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo szkoda że takie nie wytrzymałe te gąbki ;( myślałam że to będzie inwestycja na kilka lat ;(

      Usuń
  14. Matko masz idealne włosy


    http://www-girlrauhlll.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. a gdzie dostalas ta paste bez fluoru? bo w Polsce to nie moge nic znalezc(((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczukaj w sklepach ze zdrową żywnością i takimi kosmetykami. na bazarkach też mogą być. Ja właśnie w Wawie na bazarku w małym sklepiku ją dorwałam. Ale ziaja to dość popularna marka. Popytaj w aptekach, też mogą być ;)

      Usuń
  16. Mnie kusi bardzo ten puder do włosów..... chodzi za mną to już od dawna

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak nie wiem gdzie co kupić, to kupuję przez Internet.

    OdpowiedzUsuń
  18. maski Kallos i tej czarnej, marokańskiej też bym chętnie spróbowała :) mam jedną szczotkę z włosia dzika, ale niestety jest malutka i niebawem będę musiała zainwestować w większą. Biovaxy z Biedry?! W biedrze są biovaxy? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej były.. dobre miesiąc temu. Niestety już nie ma ;(

      Usuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'