niedziela, 23 marca 2014

DIY- maseczka odżywczo- nawilżająca ; banan, miód, awokado


Cześć dziewczyny ;)

Dziś mam dla was przepis na bardzo prostą domową maskę, która super odżywi nasze włosy i dodatkowo je nawilży. Składniki nie są wyszukane, za to mają genialny wpływ na włosy ;)
Co będzie nam potrzebne przedstawiłam w sposób graficzny ;)






Banan, awokado i miód przekładamy do miseczki i rozgniatamy widelcem lub blenderem
na gładką papkę i nakładamy na świeżo umyte włosy pod czepek.Zostawiamy na min.
 pół godziny ( u mnie to zawsze ponad godzina) Można całość podgrzać suszarką by
 składniki lepiej się wchłaniały i nałożyć na to ręcznik.

Taka maseczka super nawilża. Moje włosy ją pokochały, są po niej mięciutkie i gładkie.
Jedyne do czego ,można się doczepić to brak dociążenia, włosy po niej są puszyste
(ale nie napuszone). Pod spodem opiszę właściwości składników tej maski ;)






Banan- Odżywia włosy, sprawia że stają się one miękkie i
błyszczące. Pomaga zregenerować zniszczone włosy i
dodaje im lekkości.



Miód- Wykazuje cudowne działanie na włosach. Bardzo nawilża
włosy i zatrzymuje w nich wilgoć. Przywraca im połysk, wygładza 
je i wzmacnia. Idealnie nadaje się do zniszczonych i przesuszonych włosów.



Awokado- jest łatwo wchłanialne przez skórę i włosy,
przenika do najgłębszych ich warstw. Silnie odżywia i nawilża.
Wygładza i pielęgnuje, chroni przed złym wpływem czynników
zewnętrznych.










A wy, lubicie domowe maski? Próbowałyście maseczki
z tych składników? :)

34 komentarze:

  1. Bałabym się chyba nałożyć banana na włosy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tam po bananie nic nie było ;)

      Usuń
    2. Kurcze kuszą mnie te banany, kiedyś nałożyłam banana na włosy to przez cały następny dzień miałam resztki owocu na włosach... Ciężko jest mi go dobrze rozrobić żeby nie zostały grudki :(

      Usuń
  2. Nie słyszałam jeszcze o takiej maseczce, ale jest bardzo prosta i przygotowaniu i chyba się skuszę :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tych składników używam jedynie miodu i jestem w nim zakochana! *.* nakładam go przeważnie z olejem i maską, czasem dosypuję do tego skrobi ziemniaczanej - u mnie działa cuda, polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna grafika:) pomysł na maseczkę bardzo fajny. ja dotąd awokado nakładałam zmieszane z odżywką i banana tak samo, ale nigdy nie myślałam by połączyć te dwie rzeczy. Ciekawa sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam, że dużo osób nie mogło wyczesać potem banana z włosów, więc i ja nie zaryzykuję. W kwietniu mam plan, żeby robić maseczki z drożdży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli banana dobrze się zmiksuje, tak że nie ma grudek to nie ma problemu ;)

      Usuń
  6. Musze sprobowac, tyle ze moje wlosy za miodem nie przepadaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy pomysł, napewno coś pomaga regularne stosowanie:)

    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jakoś nie mogę się przełamać do domowych maseczek,bo mam złe wspomnienia;p dawno temu zdarzało mi się robić takie maseczki i zawsze było coś nie tak.a to włosów nie domyłam,a to nie mogłam rozczesać,a to śmierdziały;p teraz pewnie nie byłoby takich problemów,ale nie mogę się do tego zebrać;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna ;) jednak mam tyle produktów do włosów i muszę je zużyć więc ten sposób poczeka troszkę ale z pewnością przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesujące i kuszące, lubie takie rowznej masci maseczki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oho, zdecydowanie będę musiała wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naturalne mazidła są najlepsze! Na pewno wypróboję ten sposób na swoich kędziorach:) Czytałam u jednej włosomaniaczki, że miód może rozjaśnić włosy:) Chętnie wyczekiwałabym takiego efektu:) Sama bałam się miodu na włosach-lepkość, kleistość to nie może skonczyc się dobrze. Ale teraz się odważę, skoro zachwalasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uważam że najlepsze to co naturalne ;) Ja robiłam ogromną ilość eksperymentów z domowymi maseczkami, i ta znajduje się właśnie w tych godnych polecenia ;)

      Usuń
  13. Nie nie nie, nie powtarzajcie mojego (zresztą jak widać nie jestem sama) błędu - banana absolutnie nie widelcem, tylko blenderem na gładziusieńką papkę bez ani jednej grudki :D inaczej masakra na włosach gwarantowana!
    Masz śliczne włoski, robią wrażenie :) obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie czasem poeksperymentować, ale ostatnio sie zraziłam po jogurcie i drożdżach to sie chwilowo wstrzymuje przed własnej roboty maskami. Drożdże ewidentnie nie pasują zewnętrznie moim włosom.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja już nigdy więcej banana na włosy nie będę nakładała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to kwestia złego rozblenderowania banana bo jak nie ma grudek to raczej nie ma problemu. :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. tak wodą ;) u mnie wszystko świetnie się spłukało :)

      Usuń
  17. pisałaś ostatnio u mnie na blogu,że masz problem z nadmiernym wypadaniem włosów. jestem ciekawa czy wiesz czym to jest u Ciebie spowodowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie nie wiem do końca.
      Ogromny wpływ miał niedobór witamin (teraz bardzo uzupełniam)
      teraz i tak bardzo bardzo się poprawiło w ciągu ostatnich miesięcy.
      Ale jeszcze nie tak dawno włosy leciały garściami a wcale nie odrastały nowe i już nie wiedziałam co robić.

      Usuń
  18. jeszcze nie robiłam domowej maseczki:)
    a już myślałam, że masz taką samą nazwę bloga:P

    OdpowiedzUsuń
  19. opis maski i zdjecia mega mi sie spodobały :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dokupię banany (bo zjadłam wszystkie) i do dzieła :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba będę musiała wypróbować. Banany i miód akurat mam w domu. Jutro polecę po awokado :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pytałaś mnie o ten gadżet, przeczytaj sobie tutaj, jak zrobić :)
    http://cyfropolis.blogspot.com/2013/09/widget-nrelate-swietna-alternatywa-dla.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja boję się kłaść banana na włosy, bo przy moich wysokoporowatych raczej by był ciężki do usunięcia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio najczęściej robię maskę z avokado i oleju kokosowego, ale tą też wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja niestety żyję, żeby jeść, więc zanim bym to wszystko rozdrobniła, miseczka zostałaby pusta. xD

    OdpowiedzUsuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'