piątek, 21 marca 2014

dieta dla włosów: 5 produktów dla pięknych włosów

Cześć dziewczyny! :)

Przepraszam że tak długo nie pisałam, ale ten tydzień był naprawdę męczący.

Dziś chciałabym przedstawić wreszcie coś co zajmuje większą część mojego życia: dietetyka.
A mianowicie 5  produktów, które powinnyśmy włączyć do naszej diety aby
odżywić nasze włosy (i nie tylko;) od wewnątrz. Oczywiście tych produktów jest wiele, 
dziś akurat chciałabym wam przedstawić tych 5 wybranych :)

Chciałabym robić co jakiś czas posty z tej serii, ale nie wiem czy wam się spodobają.

Chyba nie muszę wspominać jak ważny wpływ na wygląd naszej cery, włosów, paznokci ma to
co jemy. Tak właściwie to jest podstawa naszej pielęgnacji. Nie tony kosmetyków jakie lejemy
na nasze włosy ( oczywiście to ma ogromny wpływ) ale tak naprawdę najważniejsza pielęgnacja 
to ta od wewnątrz. Nie będę się już rozpisywać- przejdę do opisywania :)




Dynia zawiera wiele witamin z grupy B - B1, B2, PP, a także witaminę C. Dynia bogata jest w błonnik, wapń, żelazo, fosfor i magnez. Pestki dyni zawierają dobroczynny olej z fitosterolami i nienasyconymi kwasami tłuszczowymi. To dlatego są zalecane osobom z miażdżycą i zbyt wysokim złym cholesterolem. Im ciemniejszy miąższ owocu tym więcejma witamin, a także karotenu, który poprawia koloryt skóry. Dynia  wspomaga pracę serca i układu trawiennego,
                                                                                                   poprawia  też wzrok.




Orzechy  włoskie, często określane  jako ”żywność mózgu ”, miano to zawdzięczają nie swojemu pomarszczonemu kształtowi, ale temu iż dostarczają  substancji dzięki którym organ ten może sprawnie działać. Zawierają wysokie stężenie kwasów tłuszczowych z grupy omega-3, są bogate w błonnik , witaminy z grupy B, magnez, przeciwutleniacze (witaminę E), co korzystnie wpływa na zdrowie. Orzechy  są również źródłem steroli roślinnych, ale głównie jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów  tłuszczowych, które                                                                                   obniżają stężenie złego cholesterolu 
LDL. Orzechy  włoskie w porównaniu z innymi 
orzechami zawierają znacznie większe ilości 
kwasów tłuszczowych omega 3 .Dzięki ich zbawiennemu 
wpływowi twoje włosy staną się gładkie, lśniące i po prostu 
zdrowe.




Drożdże piwowarskie (nie mylić z piekarskimi) są źródłem łatwo przyswajalnego białka. Zawierają prawie cały zestaw witamin z grupy B oraz wiele substancji mineralnych – fosfor, cynk, magnez, żelazo, potas, selen i chrom. Ze względu na bogaty skład drożdże piwne są idealnym suplementem diety w przypadku problemów ze skórą lub włosami. Witaminy z grupy B biorą udział w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania skóry i błon śluzowych. Mogą zapobiegać nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry i włosów. 






Pokrzywa zawiera cenne dla zdrowia pierwiastki chemiczne. Wśród nich znajdziemy witaminy - w tym te z grupy B oraz witaminy C i K. Są tam też silne przeciwutleniacze chroniące komórki przed uszkodzeniami powodowanymi przez wolne rodniki. Pokrzywa jest skarbnicą ważnych pierwiastków - potasu, żelaza, magnezu, manganu, wapnia i fosforu. Poprawia stan cery, paznokci i włosów, wzmacniając je i nadając im połysk.



Siemię lniane ma bardzo wysoką zawartość błonnika oraz omega-3,wielu minerałów i witamin (w tym witaminy młodości czy wit. E). Z nasion wyciska się 
bardzo cenny olej o niezwykłych właściwościach, który możemy stosować zarówno od wewnątrz jak i od zewnątrz. niestety ma on bardzo krótki termin ważności
i trzeba trzymać go w lodówce. Siemię możemy spożywać również w postaci mielonych ziarenek lub po
zagotowaniu ( choć ta ostatnia opcja odbiara im mase cennych witamin.







A co znajduje się w waszej włosowej diecie? :)

13 komentarzy:

  1. Pestki dyni jem w chlebie ;) Pokrzywą myje włosy niech rosną piękne i zdrowe ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio bardzo chetnie jem pestki dyni, pije drozdze piekarskie i pokrzywe ;) Poza tym, na co dzien do obiadu zawsze warzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba zainwestuję w dynię i orzechy :). Drożdży w życiu nie piłam.
    A, że pokrzywa w tej kwestii coś zdziała to nie wiedziałam. Jak tylko wybiorę się na zakupy to zaopatrzę się w potrzebne produkty :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja włosowa dieta niestety kuleje, chociaż od jakiegoś czasu piję drożdże. Zapiszę sobie jednak pozostałe produkty i postaram się je wprowadzić. Czekam na kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawe przepisy :)

    Jesteś na mojej liście blogów wiec będę tu często, Zapraszam również do siebie , do czytania i komentowania, zorganizowałam również candy http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Zapraszam Serdecznie i Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, moja dieta to raczej dieta śmiertelna ;) Ale czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  7. dynia i orzechy jak najbardziej tak do tego jeszcze u mnie migdały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja migdały to chyba nałogowo już zjadam :P

      Usuń
  8. A w jaki sposób spożywasz te siemię lniane ? I jak mniej więcej smakuje ? Już tyle o jego cudownych właściwościach się naczytałam,że z chęcią bym spróbowała,ale nie wiem sama...i nie powoduje żadnych reakcji ze strony układu pokarmowego ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wręcz przeciwnie. Len właśnie zgaja jelita. Ja najczęściej spożywam len mielony rozrobiony z wodą ( tylko trzeba samemu zmielić i zjeść jak najszybciej bo cenne witaminy się ulatniają. Olej lniany dodaje do sałatek, kasz i jogurtu. :)

      Usuń
  9. Dziękuję :D Ty masz śliczne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Pestki dyni kiedyś jadłam często, ale ostatnio ich nie kupuję. Orzechy włoskie też jadłam, w mieszance z suszonymi śliwami masowo, a zaprzestałam. Muszę przywrócić moje dobre nawyki ;) I koniecznie muszę kupić olej lniany!

    OdpowiedzUsuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'