środa, 5 marca 2014

babydream- uniwersalne kosmetyki, na włosy i nie tylko

Cześć Dziewczyny! :)

Wreszcie udało mi się zwlec z łóżka, kilka ostatnich dni to był dla mnie prawdziwym horrorem.
Dopadła mnie tak straszliwa grypa jakiej jeszcze nigdy nie miałam. Broniłam się jak mogłam przed
antybiotykami, gdyż hm.. jestem przeciwniczką medycyny konwencjonalnej. Jednak 40 stopniowa gorączka
która pomimo ciągłego zbijania lekami (czego naprawdę od lat nie robiłam) ciągle wracała. Nie miałam
siły na nic kompletnie, dawano mi pić przez słomkę, bo nie mogłam podnieść głowy. Przez 3 dni
prawie nic nie jadłam. Kiedy na jakiś czas mi się poprawiało wchodziłam trochę na bloga.
 2 dni temu było najgorzej, moje biedne serce nie wytrzymywało takiej temperatury i już naprawdę myślałam
o tym czy przeżyje, więc tylko o to się modliłam. To była dla mnie tak straszliwa świadomość, szczególnie
jak widziałam ogromne zdenerwowanie moich bliskich...
Na szczęście antybiotyk ( i cała inna masa świństw) zadziałała i jest mi już lepiej.

 Więc zakończę to roztrząsanie się nad sobą i powróce do tematu;
Postanowiłam dziś napisać o kosmetycznym mistrzu uniwersalności- rossmannowskich babydream.
 Dla "zwykłych" ludzi są to po prostu kosmetyki dla dzieci i matek jak każde inne. Natomiast dla tych
 "wtajemniczonych", którzy choć trochę mają pojęcie o czytaniu składów i wiedzą jak można je wykorzystać, seria babydream daje nieskończone możliwości. :)

Zacznę od tego dlaczego akurat ja tak je lubię te kosmetyki. Mają bardzo naturalne składy a ja używam
właściwie tylko takich kosmetyków, dodatkowo są bardzo delikatne.Fajnie się sprawdzają i jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Są dostępne tylko w rossmanie, ich ceny są dość niskie a na promocji to już całkowicie
się je opłaca :P

Troszkę pomęczyłam się by stworzyć taką prostą grafikę;p W tym poście skupiłam się głównie na włosach,
ale opiszę też jak można inaczej wykorzystać te kosmetyki.




1) Szampon dla dzieci

Znany i kochany przez włosomaniaczki. Co prawda nie wszystkim on odpowiada (niektórym plącze włosy),
nie zawiera SlS więc sprawdzi się przy codziennym myciu.
Fajnie też myje szczotki, ma super cene przy czym jest bardzo wydajny.
cena: 5 zł, na promocji 4 zł

2) Płyn do mycia

Również sprawdzi się jako delikatny szampon lecz niestety plącze włosy ale odżywka może to szybko
załatwić ;) Sprawdzi się również jako:
*delikatny płyn do kąpieli
*do mycia szczotek
* do czyszczenia pędzli
* delikatny żel pod prysznic do codziennego użytku

3) Balsam do kąpieli dla mam

Kolejny "szampon-nie szampon" o super składzie, w którym możemy znaleźć zarówno proteiny jak i
naturalne oleje. Dobrze zmywa naolejowane włosy przy czym je odżywia. Dodany do kąpieli
ratuje suchą skórę. Znowu można nim umyć szczotki czy pędzle. Naturalne włosie go pokocha ;)
cena : 12 zł, na promocji 10 zł

4) Puder

Bardzo znany jako suchy szampon choć tak na prawdę nim nie jest. Tani zwyklak, niby zasypka dla
niemowląt a tyle pożytku. Ja kupiłam go( a tak właściwie dostałam) zanim zaczęłam czytać różne blogi,
nie znałam jeszcze jego sławy, ani nie obchodziło mnie jego działanie na włosy. Bardzo chciałam go mieć
ze względu na to że jak już przeszłam na dość naturalną kosmetykę potrzebowałam coś w rodzaju dezodorantu. To już nie chodzi o moje jakieś kosmetykowe widzimisię, ale na prawde nie mogłam 
używać zwykłych pełnych chemi dezodorantów w kupce gdyż dostawałam masę małych krostek. 
W tym celu sprawdza się świetnie. Wiele dziewczyn używa do jako puder matujący! Ja też go
 wypróbowałam i .., pokochałam w tej roli. Użyłam go też kilka razy jako puder do stóp, ponad to
uzależniłam się od jego pięknego jakby cytrynowego zapachu. Naprawdę bardzo wielofunkcyjny 
świetny produkt i mój ulubiony suchy szampon. :) 
 cena: 6zł, na promocji 4 zł



5) Oliwka dla dzieci

Oliwka dla dzieci... i nie tylko ;) Na ciało i włosy. Nie będę się tu o niej rozpisywać gdyż działa trochę 
podobnie jak ta dla mam tyle ze ma troszkę uboższy skład, nie mniej jednak
całkowicie naturalny ;) 
cena: 6,50

6) Oliwka na rozstępy

Kiedy wybrałam się do rossmanna i towarzyszyła mi tam moja babcia, jakże wielkie było jej zdziwienie kiedy w moim koszyku wylądowała właśnie ta oliwka. "Przecież ona jest dla kobiet w ciąży", "tak, ale ja ją chcę na włosy", "ale przecież ona jest na rozstępy"(i to podejrzliwe spojrzenie )...Oliwka o bardzo fajnym składzie, nie tylko na rozstępy :P(czego oczywiście nie miałam okazji wypróbować). ma w sobie fajne oleje;
(oto jej cały skład:)olej:sojowy, ze słodkich migdałów,słonecznikowy,jojoba, macadamia, wit. E zapach.
Fajnie sprawdzi się zamiast balsamu do ciała, na skórki i na usta. Oprócz zwykłego olejowania włosów
można użyć kilka kropel do zabezpieczanie końcówek ;) 
cena: 12 zł w promocji 10 zł


7) Maść na brodawki

Niestety wycofana z polskich rossmanów ( czy naprawdę wszystkie dobre kosmetyki muszą wycofaj lub "ulepszyć" skład na gorszy?). Wciąż dostępna np, w Niemczech, natknęłam się na nią kilka razy na allegro
wiec sądze że warto naprawdę jej poszukać w internecie. Otóż czemu warto? Za jej cudowny skład
na pierwszym miejscu z lanoliną. Super na włosy do olejowania i zabzspieczania końców. Wybawienie
dla suchej skóry, szorstkich kolan i łokci.
cena: ok. 10 zł



A wy lubicie te rossmannowskie cudeńka? Jak je wykorzystujecie?
ps. Jeśli znacie ceny na promocji tych kosmetyków których cen nie podałam, proszę podajcie w kom. :)


Buziaki ;*

16 komentarzy:

  1. właśnie dziś zakupiłam szampon dla dzieci i będę sprawdzała jak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię szampon z tej serii i planuję zakup oliwki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kilka produktów, nie odpowiadały mi niestety zapachy :P

    Byłam też we Lwowie kilkukrotnie, jednak w starciu Lwów czy Berlin wygrywa u mnie zdecydowanie Berlin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w Berlinie jeszcze nie byłam ;( Choć bardzo chciałabym tam pojechać. Kiedyś na pewno to zrobię ;)

      Usuń
  4. Świetny pomysł z tym pudrem, muszę go kupić i również wypróbować w tej roli. Póki co z Babydream mam tylko krem do twarzy i ciała - rewelacyjny na noc, gdyby jeszcze miał filtr, to używałabym go też rano:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam serię Babydream :) Najbardziej mnie bawi, że pani z kasy zawsze pyta się mnie o kartę rossnet, a ja na to mimowolnie odpowiadam, ze to kosmetyki dla mnie - jakie jest zdziwienie :P Do tej pory nie stosowałam jedynie pudru oraz maści na brodawki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja do tej pory używałam tylko szamponu BD. Bardzo go polubiłam. Koniecznie muszę przetestować olejek BDFM na moich włosach. Już od dawna o tym myślę. A tym pudrem BD jako puder matujący do cery to mnie bardzo zaciekawiłaś :) Muszę koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham kosmetyki z Rossmanna, przede wszystkim tam kupuję i uzupełniam swoje zapasy. Babydream, Alterra i Isana na nie stawiam w swojej pielęgnacji. Świetnie działają, są łatwodostępne i tanie. Z babydream mam szampon, puder i oliwkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rossman ma super kosmetyki, szkoda że nie ma go w moim mieście i dość rzadko do niego jeżdżę :(

      Usuń
  8. Z Twojego posta wynika, że brałaś antybiotyki na grypę.. grypa to infekcja wirusowa, a antybiotyki przyjmuje się na infekcje bakteryjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale dodatkowo miałam zapalenie zatok, ucha i migdałków więc to na nie miał działać ;)

      Usuń
  9. Kosmetyki z rossmanna generalnie bardzo lubię, ale niestety babydream nie działa na moich włosach tak cudownie jak na niektórych, a szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  10. http://www.bioslone.pl/istota-chorob-infekcyjnych/grypa-choroba-prozdrowotna

    OdpowiedzUsuń
  11. ja ma właśnie oliwkę na rozstępy i stosuje na włosy, mam nadzieje, że sprawdzi się w nawilżeniu ich ;)

    OdpowiedzUsuń

❀ Wasze komentarze to wielka motywacja do działania! :) ❀
Zawsze staram się odwiedzać komentujących i obserwatorów.
Nic mnie tak nie zniechęca jak komentarze typu 'zapraszam do mnie'